633 Obserwatorzy
107 Obserwuję
pirlimpempem

Pirlim Pem Pem

Bibliotekarz. Książki czytam, nie wącham.

Lubię paralotnie, czekoladę i Chiny.

Nie pijam kawy. Mówię, co myślę. Mieszkam nad Tamizą.

 

Teraz czytam

Polska egzotyczna. Tom 2. Przewodnik
Grzegorz Rąkowski

Nie dla wymagających

Przystań na końcu świata - Francesca  Brill

Tak to już czasem jest, że po kilku bardziej wymagających lekturach przychodzi syndrom zmęczenia materiału. Właśnie to mi się przydarzyło po lekturze Innego życia - bo choć książka doskonała to jednak nie była lekturą lekką, łatwą i przyjemną. W związku z powyższym należało zwrócić się ku literaturze relaksacyjnej, gdzie miłość triumfuje pomimo wszelkich nieszczęść tego świata.

 

Przystań na końcu świata to historia pyskatej amerykańskiej dziennikarki, która zmęczona moralnymi nakazami mieszczańskiego emploi, wyjeżdża do Szanghaju i tam stara się udowodnić sobie oraz rzeczonemu mieszczańskiemu establishmentowi, że kobieta nie została stworzona li i jedynie do bycia żoną i matką. Nawiązuje romans z bogatym i wpływowym Chińczykiem, wspólnie redagują gazetę jednak w tą sielankę wkracza Wielka Historia i pewien przystojny, piekielnie seksowny brytyjski oficer. Ciągu dalszego możecie się domyślać :)

 

Najlepsze z książki: Pyskata Amerykanka, Hongkong tuż przed wojenną zawieruchą i całkiem wartka akcja. Czyta się szybko, sprawnie i nie wymagane jest zaangażowanie emocjonalne. Opary opium też robią swoje.

 

Najgorsze z książki: Nie jest to zarzut wobec autorki ale ścierpieć nie mogłam panoszących się po przyjęciach Brytyjczyków i ich wszechobecnego, kolonialnego ą i ę. To jest cecha, która niektórym nigdy nie mija. Nie podobało mi się również, że tak mało uwagi poświęcono Bitwie o Hongkong - kilka faktów więcej a książka sporo by zyskała.

 

Książka sprawiła, że...: czuję się gotowa do dalszego zgłębiania listów Chatwina oraz podjęłam decyzję, żeby zawsze czytać jedną książkę mądrą i jedną z tych mniej mądrych. Wszak należy zachować balans.

 

Polecam książkę: Tym, którzy odczuwają zmęczenie i potrzebują literackiego oddechu od rozważań filozoficznych.