633 Obserwatorzy
106 Obserwuję
pirlimpempem

Pirlim Pem Pem

Bibliotekarz. Książki czytam, nie wącham.

Lubię paralotnie, czekoladę i Chiny.

Nie pijam kawy. Mówię, co myślę. Mieszkam nad Tamizą.

 

Teraz czytam

Polska egzotyczna. Tom 2. Przewodnik
Grzegorz Rąkowski

30-day Book Challenge - Dzień 20

Dzień 20 czyli ulubiony romans

 

Chyba wypadałoby zacząć od tego, jak w dzisiejszych czasach definiujemy romans? W wiekach XVIII i XIX romanse sentymentalne gościły w buduarach młodych panien i z całą pewnością różniły się od papierowych wytworów ubiegłego stulecia, gdy w formie niewielkich różowych książeczek pojawiły się w kioskach i bibliotecznych półkach.

 

Nigdy nie uważałam, że to jakaś niższa, jarmarczna forma literacka - w pewnej chwili lektura takowa może być czytelnikowi najzwyczajniej potrzebna więc utyskiwania na niską wartość uważam za niepotrzebne.  Nie jestem wielką fanką takowej literatury ale miałam swoje przygody z wydawnictwem Harlequin, z Christianem Greyem i innymi sypialnianymi herosami i żyję. Z drugiej jednak strony uważam, że troszkę już przeczytałam w życiu i jeśli chodzi o romans to odpowiadają mi wersję subtelniejsze i nutką tajemnicy. Czas i miejsce akcji nie mają znaczenia.

 

Po namyśle doszłam do wniosku, że jedynym, niepowtarzalnym i najbardziej wzruszającym romansem będzie historia Jane Eyre i pana Rochestera pióra Charlotte Brontë.

 

 

Ponieważ jest to historia uczucia niemożliwego między dwójką inteligentnych ludzi, którzy niekoniecznie chcą wpasować się w obowiązujące ramy społeczne. Rzecz dzieje się wśród wrzosowisk, które poza mgłą spowija aura tajemnicy z przeszłości.

Domyślam się, że wiele współczesnych czytelniczek (Panowie wybaczą) poszukuje w  literaturze romansowo-erotycznej innych, bardziej namacalnych doznać ale Dziwne losy Jane Eyre to nie tylko historia miłości ale interesująca panorama stosunków społecznych w Anglii drugiej połowy XIX wieku a sama Jane to mądra, dumna i konsekwentna istota, która wyróżnia się pośród innych rozpoznawalnych postaci kobiecych w dziejach literatury. Ta książka to klasyk. Warto sięgnąć.