633 Obserwatorzy
107 Obserwuję
pirlimpempem

Pirlim Pem Pem

Bibliotekarz. Książki czytam, nie wącham.

Lubię paralotnie, czekoladę i Chiny.

Nie pijam kawy. Mówię, co myślę. Mieszkam nad Tamizą.

 

Teraz czytam

Polska egzotyczna. Tom 2. Przewodnik
Grzegorz Rąkowski

30-day Book Challenge - Dzień 6

Dzień 6 - Książka, która mnie smuci

 

Jest takich książek kilka. Jednak tą, która utkwiła mi najgłębiej w pamięci jest Lord Jim Josepha Conrada. Niezapomniana, genialna i wielopłaszczyznowa powieść, która nie pozwala o sobie zapomnieć.

 

 

Z moich czytelniczych doświadczeń, zarówno prywatnych jak i zawodowych wynika, że Conrada albo się kocha albo nienawidzi. To trudno proza, przepełniona filozoficznymi rozważaniami o moralności człowieka. Odbiór dodatkowo utrudniają tłumaczenia, które mogą dla współczesnego czytalnika okazać się nie do przejścia.Trudno jednak odmówić Conradowi wielkiego talentu.

 

 

Lord Jim podziałał na mnie jak petrificus totalus. Do tego stopnia, że odpuściłam Ludzi bezdomnych i inne obowiązujące za czasów dinozaurów lektury i dałam się ponieść magii tej prozy. 
Co w takim razie tak mnie zasmuciło? Ano słynna etyka conradowska. Nie zgadzam się z twierdzeniem, że "coś" należy uczynić, ponieważ "tak trzeba". Nie uznaję tego frazesu, uważam, że został skonstruowany z tchórzostwa. Czy Jim przypadkiem nie ucieka przed samym sobą, błędnie zakładając, że jeśli uczyni to, co należy to najzwyczajniej odzyska swoje człowieczeństwo? Moim zdaniem Jim miałby szansę ocalić siebie gdyby stanął przed trybunałem i przyznał, że skazał Patnę i jej pasażerów na zagładę. Tak, popełnił błąd i swoimi czynami może postarać się go naprawić. Tymczasem Conrad zmusza go do podjęcia ostatecznej decyzji - śmierci.

 

 

Jedyny słuszny wybór...czy w ogóle może istnieć coś tak absurdalnego?  W książce znajduje się takie oto stwierdzenie: „Szczęście, szczęście... jak by to powiedzieć... pijemy ze złotego kubka pod wszelką szerokością geograficzną, ale smak jest naszą sprawą - wyłącznie naszą, i stopień upojenia, którym nas obdarza, zależy jedynie od nas.” I jakie to szczęście gdy jedynym wyborem jest śmierć.